Strona mówi o firmie, nie do klienta
Treść opisuje usługi, lecz nie pomaga odbiorcy rozpoznać swojej sytuacji ani wybrać następnego kroku.
Projektujemy witryny jako narzędzie marketingowe, nie dekorację. Porządkujemy ofertę, ścieżkę użytkownika, treści i technologię tak, aby strona była czytelna, szybka i gotowa do dalszego rozwoju.
Dlatego zaczynamy od informacji i decyzji. Dopiero później dobieramy układ, estetykę i rozwiązania techniczne.
Treść opisuje usługi, lecz nie pomaga odbiorcy rozpoznać swojej sytuacji ani wybrać następnego kroku.
Brakuje hierarchii, więc użytkownik skanuje stronę, ale nie wie, od czego zacząć i gdzie kliknąć.
Każda zmiana wymaga przebudowy, a nowe kampanie i treści trafiają do przypadkowo dokładanych podstron.
Proces obejmuje strategię, treść, projekt i technologię. Dzięki temu nie przerzucamy między wykonawcami odpowiedzialności za końcowy efekt.
Ustalamy cele, odbiorców, zakres oraz strukturę informacji i podstron.
Projektujemy kolejność treści, nawigację, formularze i punkty kontaktu.
Piszemy jasno, naturalnie i z myślą o decyzjach klienta oraz przyszłym pozycjonowaniu.
Budujemy indywidualny system ekranów zgodny z marką — bez przypadkowego składania gotowego motywu.
Tworzymy responsywną, edytowalną witrynę, dbając o formularze, zabezpieczenia, dostępność i podstawową wydajność.
Porządkujemy nagłówki, adresy, metadane, indeksację i pomiar najważniejszych działań.
Poznajemy cel, sytuację, odbiorców, ograniczenia i sposób działania firmy.
Ustalamy zakres, priorytety, odpowiedzialności, harmonogram i sposób oceny efektu.
Dowozimy kolejne etapy, pokazujemy wnioski i podejmujemy decyzje na bieżąco.
Sprawdzamy rezultat, poprawiamy słabe miejsca i planujemy następny sensowny krok.
Jeśli Twojej sytuacji nie ma poniżej, opisz ją w wiadomości. Odpowiemy konkretnie, bez zobowiązań.
Zależy od liczby podstron, gotowości materiałów i tempa akceptacji. Po poznaniu zakresu przedstawiamy etapy oraz realny harmonogram.
Tak. Copywriting i uporządkowanie oferty mogą być częścią projektu. Nie wymagamy, żeby klient najpierw sam napisał całą stronę.
Tak. Responsywność jest częścią projektu, a nie dodatkiem wykonywanym na końcu.
Tak. Dobieramy rozwiązania tak, aby podstawowe zmiany nie wymagały programisty, i przekazujemy instrukcję lub szkolenie.
Tak. Możemy zapewnić utrzymanie techniczne, rozwój treści, analitykę i dalsze działania marketingowe.
Nie musisz mieć gotowego briefu. Wystarczy cel, kilka zdań o obecnej sytuacji i informacja, co dziś nie działa tak, jak powinno.